December
2009
Już nie ma przyjaciela
Okazało się niestety, że Pucio – kolega Puci, prawdopodobnie zdechł. Dzisiaj na przerwie w szkole poszłam do pani od przyrody i opowiedziałam jej całą sprawę.
Z Pucia bowiem została 1/3 i na środku jego brązowego futerka pojawiła się czarna kreska. Pani powiedziała, że Pucio prawdopodobnie zdechł. O Puci zaś powiedziała, że potrzeba jej tylko tlenu i ciepła. Pucia była w kokonie. Nie jest jednak pewne, że Pucio odszedł z tego świata, ale jest to prawdopodobne oraz przykre i smutne…